GAP brzmi jak uniwersalna poduszka przy szkodzie całkowitej, ale w OWU zwykle chodzi o precyzyjny rachunek: ile wypłaci autocasco według zdefiniowanej metody wyceny, ile zostaje do spłaty w umowie finansowania i które elementy salda moduł wyłącza z rozliczenia (np. odsetki, opłaty administracyjne, dodatkowy wyposażeniowy pakiet po zakupie).
Dlaczego „wartość rynkowa” nie jest jednym liczebnikiem
Zanim porównasz wysokość rat z wyceną likwidatora, sprawdź w polisie, czy GAP liczy różnicę względem kwoty z polisy AC, czy względem osobnej tabeli wartości umownej. Te definicje zmieniają wynik nawet przy identycznej szkodzie — bez tej wiedzy trudno ocenić, czy moduł w ogóle się uruchomi.
Typowe wyłączenia, na które zwraca uwagę likwidator
- Brak aktualnej umowy finansowania lub zmiana leasingodawcy bez notyfikacji zakładu.
- Zdarzenie przed upływem określonego okresu karencji od daty pierwszej rejestracji pojazdu.
- Szkoda niezakwalifikowana jako całkowita według kryteriów opisanych w OWU modułu GAP.
Jeżeli którykolwiek punkt budzi wątpliwość, poproś agenta o zestawienie przykładowego scenariusza liczbowego bez obietnic — chodzi o zrozumienie mechanizmu, a nie prognozę przyszłej wypłaty.
Pytanie przed przedłużeniem
Zapytaj, czy GAP przetrwa zmianę formy finansowania (np. przejście z leasingu operacyjnego na klasyczny kredyt) bez konieczności spisania nowego modułu. W praktyce to częsty moment, w którym luka ochrony pojawia się niezauważona.
Materiał ma charakter informacyjny. Zakres GAP i wysokość ewentualnej wypłaty zależą wyłącznie od treści Twojej polisy oraz OWU, które otrzymujesz od ubezpieczyciela.